Zalety marketingu szeptanego

Zalety marketingu szeptanego

Marketing szeptany (buzz marketing) jest narzędziem, które mimo upływu lat nie traci na popularności. Mimo pewnych kontrowersji i niedomówień, metoda ta wciąż stanowi ważny składnik wielu kampanii, a co więcej, znacząco pomaga zwiększyć efekty prowadzonych działań. Warto jednak zadać sobie ważne pytanie: W jakich sytuacjach marketing szeptany może nam się przydać i czy warto po niego sięgnąć, gdy interesuje nas głównie prowadzenie fanpage?

Pozyskanie aktywnych fanów

Głównym celem, który przyświeca każdej osobie chwytającej się za prowadzenie fanpage jest pozyskanie aktywnych fanów. Promocje i konkursy z pewnością pomagają podtrzymać zainteresowanie fanów, pomagają również przyciągnąć nowych ludzi, którzy będą komentować i współtworzyć społeczność wokół naszego profilu. Można jednak ten efekt wydatnie zwiększyć wrzuconą tu i ówdzie opinią. Buzz marketing pozwala dotrzeć do jeszcze większej grupy ludzi, w tym tych, których nie przekonują działania o charakterze komercyjnym.

Zwiększenie wiarygodności kampanii

W potencjalnym audytorium zawsze trafi się grupa ludzi, którzy nie lubią reklam, bądź zwyczajnie im nie ufają. Często można spotkać się ze stwierdzeniem: Dobrych rzeczy, nie trzeba reklamować. Byłaby to teza prawdziwa i słuszna przy założeniu, że zapomnimy na chwilę o występowaniu konkurencji na rynku. Sposobem na dotarcie do takich osób może być właśnie marketing szeptany, który pozwoli wyłuszczyć zalety danej marki czy produktu za pomocą niezależnej opinii.

Efekt lawiny

Podstawową zasadą podczas stosowania marketingu szeptanego (podobnie jak w przy innych działań reklamowych – jak chociażby dobrze nam znane prowadzenie fanpage) jest uczciwość! Nie ma podstaw, aby stosować marketing szeptany, jeśli produkt, usługa, czy marka nie są faktycznie dobre, gdyż wywoła to tylko lawinę negatywnych opinii. Natomiast w sytuacji, gdy po marketing szeptany sięgniemy w momencie, gdy faktycznie chcemy zaproponować naszym potencjalnym fanom coś korzystnego, dobra opinia zwykle wywoła dyskusję i głosy kolejnych osób, które potwierdzą to, co napisaliśmy.

Skuteczny lek na czarny PR

Niekiedy, a nawet bardzo często, konkurencja nie gra czysto. Kiedy nas pochłania prowadzenie fanpage, w oparciu o nowinki, promocje, konkursy, na naszym profilu zaczynają się pojawiać krzywdzące i nieprawdziwe opinie. Ciężko udowodnić, że konto, z którego oszczerstwa są pisane, jest zwyczajnie fałszywe, ciężko więc obronić się przed negatywnym wpływem takiej opinii. W takiej sytuacji jedyną możliwą drogą obrony są opinie pozytywne. W sytuacji, gdy sumiennie pracowaliśmy nad swoim produktem i wizerunkiem, powinny one pobudzić naszych dotychczasowych klientów do reakcji, o czym była już mowa wcześniej.

Pogłębienie relacji z fanami

Niekiedy marketing szeptany pozwala nam na pozyskanie informacji zwrotnej, której nigdy nie dostarczy nam samo prowadzenie fanpage. Niezależnie od tego, jak bardzo się staramy mówić językiem naszych fanów, zawsze pozostanie chociażby minimalny dystans, którego nasi sympatycy nie będą skłonni przekroczyć. Przekłada się to z kolei na to, że wyrażona na naszym profilu opinia, czy publikowane uwagi, nie zawsze będą pełnymi odczuciami naszych fanów. W takim wypadku pomocne są informacje, które pozyskujemy dzięki udaniu się na inne profile i fora. Podczas gdy my prowadzimy marketing szeptany, nasi potencjalni fani dzielą się zwykle cennymi uwagami, które należy bezwzględnie wykorzystać celem jeszcze lepszego dostosowania naszych działań do ich preferencji.